Od szerokiego kąta do vlogowania, przez uniwersalne obiektywy do dokumentu po szkła premium do profesjonalnych produkcji. Od małych i lekkich stałek po uniwersalne zoomy. Od obiektywów APS-C/Super35 po szkła pełnoklatkowe. Oto przegląd najciekawszych obiektywów Sigma do filmowania.
Wybór odpowiedniego obiektywu do filmowania to ważna decyzja w życiu każdego twórcy wideo. Dobór odpowiedniego szkła ma ogromny wpływ na ostateczną jakość obrazu wideo: jego styl, plastykę, głębię. Obiektyw odmienić charakter filmu, decydować o przekazie, perspektywie, czy sposobowi, w jaki widz będzie odbierać nasz film.
W osobnym materiale przygotowaliśmy dla Was poradnik dotyczący tego jak wybrać obiektywy do filmowania?. W tym materiale, skupiamy się na konkretnych modelach obiektywów. Oto sześć modeli obiektywów marki Sigma, które świetnie sprawdzą się przy filmowaniu. Selekcja zawiera zarówno szkła pod APS-C/Super35, jak i pełną klatkę. Są szerokie i nieduże stałki, jak i jasne, profesjonale zoomy na każdą okazję.
Obiektywy filmowe Sigma do pełnej klatki
Zaczynamy z grubej rury, czyli od obiektywów Sigma do filmowania, które zostały stworzone do matryc pełnoklatkowych. To szkła z najwyższej półki, które oferują świetne parametry i atrakcyjną cenę. Do tego, wszystkie polecane tu szkła są dosyć nowe, co sprawa, że zostały zaprojektowane z myślą zarówno o fotografii jak i nagrywaniu wideo. W praktyce oznacza to, że:
są wyposażone w pierścień zmiany przysłony z możliwością przełączenia na pracę bezstopniową;
zostały skorygowane pod względem focus breathing (tzw. oddychanie obiektywu);
autofokus pracuje szybko, płynnie i bezgłośnie, wspierając najnowsze technologie w korpusach.
Tradycyjnie już jak to w obiektywach Sigma Art, możemy liczyć na genialna jakość obrazu, piękne rozmycie tła, czy wysoką jakość wykonania w fabryce w Aizu w Japonii.
Sigma 28-45 mm f/1.8 – jasny zoom do filmowania, dla którego warto zmienić system
Konstrukcja obiektywu: 15 grup, 18 elementów (5 elementów SLD, 3 elementy asferyczne)
Kąt widzenia: 75.4-51.3°
Liczba listków przysłony: 11 (przesłona zaokrąglona)
Minimalna przysłona: F16
Minimalna odległość ogniskowania: 30 cm
Maksymalny współczynnik powiększenia: 1:4 (45 mm)
Rozmiar filtra: 82 mm
Wymiary (średnica × długość): 87,8 mm × 151,4 mm
Waga: 950 g
Mocowania: Sony E, L-Mount
Kraj produkcji: Japonia.
Zacznę od obiektywu, w których się zakochałem i dla którego zmieniłem system, aby móc z niego korzystać. Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART, bo o nim mowa, ujął mnie kapitalnymi parametrami, rozsądną ceną, ale przede wszystkim: unikalną plastyką obrazu, która ma organiczny charakter. Obrazek jest rewelacyjny optycznie, ale nie wygląda przy tym sterylnie, idealnie, jak w wielu innych obiektywach Sigma. Można to trochę opisać jakby miał na stałe założony delikatny filtr Black Mist.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART zachwyca pięknym rozmyciem tła, niską winietą, czy świetnym oddaniem detali w całym zakresie i to już od f/1.8. Obiektyw wzorowo współpracuje z systemami AF Sony i Lumix, wspierając wykrywanie i śledzenie obiektów w szybki i bezgłośny sposób. Korekcja oddychania została tu dopracowana niemal do perfekcji, a dystorsja czy aberracja nie są problemem.
Problemem może być natomiast co innego. Nawet przy tak zaawansowanej technologii produkowania obiektywów, Sigma 28-45 mm f/1.8 to po prostu duży i dosyć ciężki zoom (ponad 1 kg), co może przeszkadzać przy pracy na gimbalu. Z drugiej strony, może też być zaletą, jeśli chcemy dobrze dociążyć zestaw do nagrywania z ręki.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART + Panasonic Lumix S5 II, zdjęcie obrobione. Fot. Krzysztof Basel.
Dla kogo?
Sigma 28-45 mm f/1.8 DG DN ART to nie jest obiektyw dla każdego, ale jeśli jego zakres ogniskowych Ci odpowiada, może zastąpić wszystkie inne obiektyw w twojej torbie. To jasny zoom, który wraz z klatką operatorską, monitorem, dobrze sprawdza się do nagrań reporterskich z ręki. Widzę go na ślubach, przy realizacji dokumentów, reportaży – wszędzie tam, gdzie potrzeba topowej jakości (także w kiedy jest mało światła), organicznego charakteru obrazka, ale bez kompromisu w zakresie zakresu ogniskowych.
Myślę, że świetnie sprawdzi się przy nagraniach portretowych, studyjnych, produktowych czy do realizacji na żywo. Sam korzystam z niego do realizacji materiałów na YouTube’a Fotoformy: na 28 mm sprawdza się przy nagrywaniu samego siebie, a 45 mm (na cropie 1,5x w 4K 60p mamy ekw. 70 mm) do przebitek produktowych.
Sigma 16-28 mm f/2.8 DG DN Contemporary — szeroki, jasny zoom do vlogów i na gimbala
Ogniskowa: 16–28 mm
Jasność: Stała przysłona f/2.8 w całym zakresie ogniskowych
Bagnet: Sony E, L-Mount
AF: wewnętrzny mechanizm zoomu
Konstrukcja optyczna: 16 soczewkach ustawionych w 11 grupach (5x FLD i cztery soczewki asferyczne)
Minimalna odległość ostrzenia: 25 cm
Powiększenie: 1:5.6
Liczba listków przysłony: 9
Stabilizacja: brak wbudowanej stabilizacji w obiektywie (wsparcie dla IBIS w aparacie)
Średnica filtra: 72 mm
Waga: ok. 450 g
Drugim szkłem po które sięgnąłem i z którego korzystam najczęściej, jest Sigma 16-28 mm f2.8 DG DN Contemporary. Wybór był oczywisty: obiektyw jest mały, lekki, solidnie wykonany, a do tego jasny i co najważniejsze: oferuje świetną jakość obrazu. Do tego, nie rujnuje budżetu.
Cenię ten obiektyw za wysoką ostrość w całym zakresie, piękny kontrast, czy przyjemne rozmycie tła. Zoom nie ma problemów z winietowaniem, aberracją czy blikami. Świetnie radzi sobie z pracą AF i nie zauważyłem widocznych problemów z oddychaniem. Jedyne co to na dłuższym końcu mamy jedynie 28 mm, zamiast klasycznych 35 mm, ale coś za coś: zyskujemy niższą wagę, mniejsze rozmiary i naprawdę rozsądną cenę. To kompromis , który akceptuję. A w razie potrzeby dłuższej ogniskowej, włączam tryb Super35mm/Crop x1.5, który wydłuża mi kadr do ok. 42 mm.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Przykładowe obrobione zdjęcia / Sony A7 IV + Sigma 16-28mm f2.8 DG DN Contemporary, fot. KB.
Dla kogo?
W parze z Lumixem S9 czy Sony A7C II, obiektyw idealnie sprawdzi się w roli sprzęty do vlogownaia z ręki, nagrywania materiałów podróżniczych. System wewnętrznego ogniskowania sprawia, że zoom świetnie radzi sobie również na gimbalu. Sam korzystam z Sigma 16-28 mm f2.8 także do produkcji materiałów na YouTube (głownie gadająca głowa), ale również do streamowania. Praktycznie każdy odcinek z serii Fotoformaty jest realizowany tym zestawem. Dowiedz się więcej o obiektywie Sigma 16-28 mm f/2.8 w moim pełnym teście z podróży do Włoch. Tam też znajdziesz pakiet zdjęć do pobrania.
Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art – idealna klasyka do filmowania
Konstrukcja obiektywu: 15 elementów w 12 grupach (2 elementy SLD, 4 elementy asferyczne);
Kąt widzenia: 63.4°;
Liczba listków przysłony: 11;
Minimalna przysłona: f/16;
Minimalna odległość ogniskowania: 28 cm;
Maksymalny współczynnik powiększenia: 1:5.4;
Rozmiar filtra: 67 mm;
Wymiary (średnica × długość): 73,0 x 96,0 mm;
Waga: 525 g (Sony) / 530 g (L-Mount);
Kraj produkcji: Japonia.
Zestawienie pełnoklatkowych obiektywów Sigma do filmowania kończymy najnowszym szkłem tej marki. Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art to klasyka w najlepszym wydaniu. Obiektyw jest nie tylko poprawiony we wszystkich aspektach, jak ostrość, aberracja, czy AF. Jest też znacznie mniejszy i lżejsza od starszego modelu, przy tylko delikatnym wzroście ceny.
Obiektyw oferuje rewelacyjną wręcz jakość obrazu w całym zakresie kadru i to już przy f/1.4. Winieta nie przeszkadza, aberracja jest niewidoczna, a bokeh robi wrażenie. Do tego można zapomnieć o oddychaniu. Słowem to nowoczesny, hybrydowy obiektyw z klasyczną duszą i uniwersalnym zastosowaniem. Jeśli szukasz profesjonalnej stałki do filmowania, nowa Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art może być złotym strzałem. to złoty środek między f/1.2 a f/1.8 – oferując imponującą plastykę obrazu, ale przy zachowaniu rozsądnych rozmiarów i wagi, z ceną wyraźnie niższą niż obiektywy f/1.2.
Dla kogo?
Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art idealnie sprawdzi się w krótkich formach storytellingowych, jak reportaż ślubny, czy filmy podróżnicze – szczególnie tam, gdzie jest mało światła, liczy się niska głębia ostrości i najwyższa jakość obrazu. Tym uniwersalnym obiektywem można pracować także przy nagraniach produktowych, portretowych, lifestylowych, czy motoryzacyjnych, ale poradzi sobie również w studiu u twórcy YouTuberowego.
Przechodzimy do świata Super35, czyli aparatów i kamer z mniejszymi matrycami, nazywanymi w świecie fotografów sensorami APS-C. Według definicji, oba formaty różnią się głownie proporcjami: filmowe 16:9 dla sensorów Super35 i 3:2 dla matrycy APS-C. Na szczęście, obiektywy zaprojektowane dla APS-C działają też na kamerach z sensorem Super35, zatem możemy je wrzucić do jednego worka. Warto tu także zauważyć, że w tym formacie, Sigma ma więcej bagnetów do zaoferowania: Sony E, Fujifilm X, L-mount oraz Canon RF.
Jeśli przeglądałeś różne starsze materiały o najlepszych obiektywach do filmowania to z pewnością natrafiłeś na model Sigma 18-35 mm F1.8 DC HSM Art. To zoom dedykowany do lustrzanek, który z powodzeniem był wykorzystywany także w kamerach Blackmagic, Canon czy Sony. W 2025 roku japoński producent odświeżył koncept, prezentując współczesnego i ulepszonego następcę: Sigma 17-40 mm F1.8 DC Art.
Nowa wersja jest jednak nie tylko lepsza po względem optyki, ale także oferuje szerszy zakres ogniskowych, a przy tym ma też mniejsze rozmiary i wagę (ponad 30%). Mocnymi punktami obiektywu jest też wewnętrzne ogniskowanie, cichy i szybki silnik HLA oraz zminimalizowany efekt oddychania. Do tego obiektyw jest dostępny z aż czterema różnymi mocowaniami: Sony E, Fujifilm X, L-mount oraz Canon RF.
Zakres ogniskowych od 17 do 40 mm daje ekwiwalent dla pełnej klatki 24-60 mm, co pozwala na uchwycenie szerokich ujęć, a jednocześnie daje możliwość pracy w trybie standardowym, bliskim naturalnej perspektywie czy nawet wykonanie zdjęć portretowych i produktowych. Z kolei światło f/1.8 to wielka zaleta w porównaniu do klasycznych szkieł typu 24-70 mm f/2.8. Możemy uzyskać głębsze rozmycie tła, zejść z czułością ISO i uzyskać lepszą jakość obrazu, kiedy warunki oświetleniowe są kiepskie. No i do tego ta plastyka! Sigma 17-40 mm to prawdziwa perełka wśród zoomów – nie tylko tych APS-C.
Dla kogo?
Sigma 17‑40 mm f/1.8 DC Art to moim zdaniem najlepszy jasny zoom wśród obiektywów APS-C/Super35 na rynku. Szeroki zakres ogniskowych, jasność f/1.8 oraz rewelacyjna jakość obrazu sprawiają, że to zooma marzeń filmowca. Widzę go jako uniwersalne narzędzie do wszystkiego, bez kompromisu jakości i wysokich kosztów. Świetnie sprawdzi się w wielu formatach: od nagrywania samego siebie w domowym studiu, przez relacje na żywo, podcasty, po pracę na gimbalu, dokument, reportaż ślubny, czy relacje z wydarzeń i nagrania produktowe.
Sigma 12 mm f/1.4 DC Contemporary – jasne szkło i lekkie szkło dla vlogerów
Ogniskowa: 12 mm
Maksymalny otwór przysłony: f/1,4
Minimalna przysłona: f/16
Bagnet: Sony E, Fujifilm X, Canon RF
Układ optyczny: 14 elementów w 12 grupach
Liczba listków przysłony: 9 (okrągła przesłona)
Minimalna odległość ostrzenia: 0,17 m
Średnica filtra: 62 mm
Uszczelnienie korpusu: tak (odporność na kurz i wilgoć)
Waga: ok. 235 g
Sigma 12 mm f/1.4 DC Contemporary to obiektyw, który łączy wysokiej jakości optykę z malutką i wręcz piórkową obudową. Oferuje szeroki kąt widzenia oraz dużą jasność przy rozsądnej cenie. To także pierwszy obiektyw Sigma APS-C, w którym zastosowano pełne uszczelnienia oraz pierścień przysłony.
Niech jego rozmiary jednak was nie zmylą. To naprawdę solidny optycznie obiektyw, który pozwala uzyskać wysoką jakość obrazu. Obiektyw dobrze radzi sobie z aberracją chromatyczną i blikami. W tak szerokim, jasnym szkle, można się obawiać dużej winiety i dystorsji. Te elementy rzeczywiście bez korekcji dają o sobie znać, ale po włączeniu korekcji w korpusie, obrazy wyglądają naprawdę dobrze. AF też jest w porządku, a oddychanie pod kontrolą.
Dla kogo?
Sigma 12 mm f/1.4 DC Contemporary daje ekwiwalent ogniskowej 18 mm dla pełnej klatki, co preferuje go do vlogowania, nagrywania samego siebie z bliska, czy szerokich ujęć architektonicznych i krajobrazowych. Ze względu na swoją wagę i rozmiary dobrze sprawdzi się też na gimbalu, ale też do ujęć w miejscach, gdzie jest mało światła.
Sigma 30 mm f/1.4 DC DN Contemporary – uniwersalne szkło do codziennego filmowania
Sigma 30 mm F1.4 DC DN Contemporary to mały, lekki i bardzo jasny obiektyw, który sprawdzi się w wielu codziennych sytuacjach. Szkła daje ekwiwalent ok. 45 mm, co znaczy, że mamy do czynienia z bardzo uniwersalnym szkłem o klasycznym charakterze.
SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T30 II
Obiektyw wyróżnia się świetną jakością obraz zarówno w centrum kadru, jak na brzegach i to już od f/1.4. Oferuje piękne rozmycie tła, atrakcyjny bokeh, a aberracja jest minimalna. To jeden z najlepszych obiektywów w swojej klasie, a już w szczególności w cenie mniejszej niż 1600 zł. W tej cenie nie otrzymamy jednak uszczelnień czy dedykowanego pierścienia zmiany przysłony. Autofokus sprawdza się solidnie, ale oddychanie bywa widoczne.
Dla kogo?
Naturalna perspektywa tego obiektywu sprawia, że jest idealny do codziennych ujęć, materiałów podróżniczych, lifestyle’owych czy krótkich form storytellingowych. Jasna przysłona f/1.4 pozwala uzyskać piękne rozmycie tła, nadając scenom filmowy charakter, a kompaktowa budowa sprawia, że obiektyw jest wygodny w pracy mobilnej oraz na gimbalach. Ogniskowa bliska klasycznych 50 mm pozwala też wykonać efektowne ujęcia portretowe: czy to samego siebie w domowym studiu, czy w czasie ślubu albo zlecenia dla klienta. Sprawdzi się też do nagrań portretowych czy koncertowych. Słowem: za bardzo rozsądne pieniądze otrzymujemy niezwykle uniwersalny obiektyw wysokiej jakości.
Wszystkie opisane powyżej obiektywy to tak naprawdę szkła fotograficzne, które zostały zaprojektowane tak, aby dobrze radziły sobie także przy nagrywaniu wideo. Sigma ma jednak także coś dla osób, które poszukują obiektywów typowo filmowych: serię obiektywów Sigma CINE. Znajdziemy tam zarówno filmowe wersje szkieł z tego zestawienia, jak i zupełnie inne modele. Ich ceny są jednak kilkukrotnie wyższe.
Nie wiesz który obiektyw wybrać? Przetestuj przed zakupem
Rzetelne testy sprzętu foto i wideo możesz zawsze przeczytać i obejrzeć u nas na blogu, ale wiele osób, preferuje także sprawdzić sprzęt osobiście. Specjalnie dla Was w wypożyczalni sprzętu Fotoforma, stworzono wyjątkową ofertę.
Jeśli zdecydujesz się na zakup wynajętego sprzętu w czasie do 7 dni od wypożyczenia, cena zakupu zostanie pomniejszona o rabat w wysokości pakietu za wypożyczenie (6h do 3 dni). Mówiąc prościej: nie zapłacisz za wynajem — będziesz mógł testować sprzęt za darmo! Więcej informacji znajdziesz w osobnym artykule: 5 powodów, dlaczego warto wypożyczać sprzęt foto i wideo.
Dziennikarz, fotograf, twórca wideo z ponad 15-letnim stażem. Fan nowych technologii i nowych smaków z całego świata. Od lat związany z mediami foto i tech oraz branżą e-commerce. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl (Wirtualna Polska). Był szefem działu wideo oraz redaktorem działu foto w Spider's Web. Publikował w „Szerokim Kadrze", „Digital Camera Polska", czy fotopolis.pl. Pracował też dla takich marek, jak Amazon, Allegro, Ceneo, Netguru, Divante czy TotalMoney.pl. Ceni szczery fotoreportaż, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.