W Panasonicu brakowało tak małego, wręcz kieszonkowego szkła, które ma uniwersalną ogniskową, jest lekkie, dobrze wykonane i nie odstaje jakością od świetnych, ale jednak nieco większych stałek Lumix S ze światłem f/1.8. Na brak takiego szkła najbardziej narzekali twórcy pracujących na Lumixach S9, a jedyną sensowną odpowiedzią na ich, tzn. nasze potrzeby, był do tej pory obiektyw TTArtisan AF 40mm f/2 ED ASPH. Sam z resztą go kupiłem, ale nigdy tak naprawdę do końca się nie polubiliśmy. Myślałem, że to kwestia ogniskowej 40 mm, ale kiedy podłączyłem nowego Lumix 40 mm f/2, zrozumiałem o co chodzi. O jakość obrazka, plastykę i ogólny feeling pracy. Panasonic widział tę potrzebę, ale zrobił obiektyw po swojemu: z należytą jakością optyczną, charakterem, dopracowany. To nie jest „tania imitacja” jakościowego szkła w małym korpusie. To prawdziwy, świetny obiektyw, tyle, że mieszczący się w kieszeni. A cena? Naprawdę rozsądna, jak za taką jakość.
SPRAWDŹ TEŻ: Panasonic Lumix S9 to aparat, o którym zupełnie zmieniłem zdanie
Panasonic Lumix S 40 mm f/2 — specyfikacja
- Ogniskowa: 40 mm
- Wartość przysłony: f/2
- Konstrukcja: uszczelniana, odporna na kurz i zachlapania, ostrzenie wewnętrzne
- Układ optyczny: 8 elementów w 7 grupach
- Liczba listków przysłony: 9
- Pierścień przysłony: nie, ale jest pierścień MF, który można zaprogramować na zmianę wartości przysłony
- Wewnętrzne ogniskowanie: tak
- Minimalna odległość ogniskowania: 24 cm
- Maksymalne powiększenie: 0,14x
- Średnica filtra: 67 mm
- Mechanizm AF: silnik liniowy
- Stabilizacja: nie (brak optycznej stabilizacji w obiektywie)
- Wymiary: ok. 74 x 82 mm
- Waga: ok. 140 g


