Na pierwszy rzut oka Viltrox AF 26 mm f/2.8 Pancake zachwyca rozmiarami i niską ceną. To konstrukcja, która niemal znika po podpięciu do aparatu, dzięki czemu nawet pełnoklatkowy bezlusterkowiec staje się niezwykle poręcznym zestawem. Producent nie poszedł jednak na kompromisy – znajdziemy tu jasność f/2.8, autofokus, metalową obudowę oraz dwa pierścienie sterujące, co jest rzadkością w tej klasie obiektywów.
Viltrox AF 26 mm f/2.8 Pancake – test
W materiale pokazuję, jak Viltrox 26 mm f/2.8 radzi sobie w codziennym użytkowaniu. Sprawdzam szybkość i celność autofokusa, kulturę pracy oraz ergonomię. Nie zabrakło również testów jakości obrazu – od ostrości w centrum i na brzegach kadru, przez pracę pod światło, aż po winietowanie, dystorsję czy aberracje chromatyczne. To właśnie w tych aspektach często wychodzą na jaw największe zalety i ograniczenia kompaktowych konstrukcji.
Ogniskowa 26 mm okazuje się bardzo uniwersalna. Pozwala uchwycić szeroki kontekst sceny, a jednocześnie nie daje tak mocno przerysowanej perspektywy jak typowe ultraszerokie obiektywy. Dzięki minimalnej odległości ostrzenia wynoszącej zaledwie 20 cm można także wykonywać efektowne zbliżenia z atrakcyjnym oddzieleniem fotografowanego obiektu od tła.
SPRAWDŹ TEŻ: Viltrox EVO 35 i 55 mm f/1.8 to nowa ewolucja niedrogich stałek f/1.8
Jeżeli zastanawiasz się, czy Viltrox AF 26 mm f/2.8 Pancake będzie dobrą alternatywą dla droższych, systemowych odpowiedników lub po prostu szukasz niewielkiego obiektywu na co dzień, ta recenzja odpowie na najważniejsze pytania. Pokazuję liczne zdjęcia przykładowe, omawiam mocne i słabsze strony konstrukcji oraz podpowiadam, dla jakich fotografów ten obiektyw będzie najlepszym wyborem.


