Canon EOS R50 V bazuje na wnętrzu z Canona R10, ale w zupełnie nowym korpusie, stworzonym od podstaw z myślą o twórcach wideo. To trochę odpowiedź na Sony ZV-E10 II, ale jednak pod względem możliwości i funkcji, Canon poszedł o krok dalej. Dzięki uprzejmości Canon Polska mogłem sprawdzić go jeszcze przed premierą. Zobaczcie także drugą dzisiejszą nowość dla twórców wideo: Canona PowerShot V1.
Canon EOS R50 V w pigułce – specyfikacja
- Mały (119.3 x 73.7 x 45.2 mm) i lekki (370 g) korpus,
- Obudowa stworzona z myślą o wideo: dwa gwinty, diody tally, gorąca stopka
- Brak uszczelnień, wizjera i migawki mechanicznej,
- Matryca APS-C FSI 24 Mpix z EOS-a R10 bez stabilizacji,
- Zakres ISO 100-102400,
- Dual Pixel CMOS AF II z wykrywaniem zwierząt i pojazdów,
- 4K 30 kl./s 10-bit 4:2:2 170 Mb/s bez cropa,
- Wideo skalowane z rozdzielczości 6K,
- Płaski profil C-Log3,
- 2x minijack, 1x USB-C 3.2, 1x microHDMI,
- 3-calowy obracany ekran dotykowy LCD 1,62 mln punktów,
- Akumulator LP-E17 (EOS RP),
- Jeden slot na kartę SD.