Polecamy

Jak powstały historyczne zdjęcia z misji Artemis II? I czego się z tego uczymy?

Krzysztof Basel / 07.04.2026

Astronauci misji Artemis II są już w drodze na Ziemię, tymczasem do nas właśnie docierają oficjalne fotografie wykonane, kiedy załoga statku Orion była najdalej od naszej planety w historii ludzkości. Zobaczmy je, przeanalizujemy jakim sprzętem zostały wykonane i czego się z tego uczymy.

Misja Artemis II przejdzie do historii pod wieloma względami. Przede wszystkim, jest to pierwszy od ponad 50 lat załogowy lot ludzi w kierunku Księżyca od czasu programu Apollo. To drugi etap programu Artemis, którego celem jest powrót człowieka na Księżyc i przygotowanie gruntu pod przyszłe misje na Marsa. W czasie tej misji, astronauci oddalili się na rekordowe dla ludzi ok. 370 000 km od Ziemi. Na pokładzie statku Orion znajduje się czteroosobowa załoga:

  • Reid Wiseman (dowódca)
  • Victor Glover (pilot)
  • Christina Koch (specjalistka misji)
  • Jeremy Hansen (Kanada, specjalista misji)

To także historyczny skład – pierwszy Afroamerykanin i pierwsza kobieta polecieli w kierunku Księżyca. To misja niezwykle interesująca praktycznie pod każdym względem, ale uwagę fotografów, przykuwają wspaniałe fotografie wykonane w czasie pobytu w kosmosie. I to właśnie o nich dzisiaj pomówimy.

Fot. NASA/Reid Wiseman.

10-letnie lustrzanki wciąż daje radę w kosmosie

W nocy z 6 na 7 kwietnia polskiego czasu załoga statku Orion wykonała lot dookoła Księżyca i znalazła się najdalej od naszej planety w historii ludzkości. Na stronie NASA udostępniono pierwsze zdjęcia z tego historycznego momentu. Oto one:

Zdjęcie to, wykonane przez załogę misji Artemis II podczas przelotu obok Księżyca 6 kwietnia 2026 roku, przedstawia Księżyc całkowicie zasłaniający Słońce. Z perspektywy załogi Księżyc wydaje się na tyle duży, że całkowicie zasłania Słońce, tworząc prawie 54-minutową fazę całkowitego zaćmienia i zapewniając widok znacznie szerszy niż ten, jaki można uzyskać z Ziemi. Korona tworzy świecącą aureolę wokół ciemnego dysku Księżyca, odsłaniając szczegóły zewnętrznej atmosfery Słońca, zazwyczaj ukryte przez jego jasność. Widoczne są również gwiazdy, zazwyczaj zbyt słabe, by je dostrzec podczas fotografowania Księżyca, ale gdy Księżyc jest w ciemności, gwiazdy są łatwo widoczne. Ten wyjątkowy punkt widokowy zapewnia zarówno niesamowity widok, jak i cenną okazję dla astronautów do udokumentowania i opisania korony podczas powrotu ludzkości w głęboki kosmos. Na tym zdjęciu widoczna jest słaba poświata na widocznej stronie Księżyca, oświetlonej światłem odbijającym się od Ziemi. Źródło zdjęcia: NASA
Zdjęcie to, wykonane przez załogę misji Artemis II podczas przelotu obok Księżyca 6 kwietnia 2026 roku, przedstawia Księżyc całkowicie zasłaniający Słońce. Z perspektywy załogi Księżyc wydaje się na tyle duży, że całkowicie zasłania Słońce, tworząc prawie 54-minutową fazę całkowitego zaćmienia i zapewniając widok znacznie szerszy niż ten, jaki można uzyskać z Ziemi. Korona tworzy świecącą aureolę wokół ciemnego dysku Księżyca, odsłaniając szczegóły zewnętrznej atmosfery Słońca, zazwyczaj ukryte przez jego jasność. Widoczne są również gwiazdy, zazwyczaj zbyt słabe, by je dostrzec podczas fotografowania Księżyca, ale gdy Księżyc jest w ciemności, gwiazdy są łatwo widoczne. Ten wyjątkowy punkt widokowy zapewnia zarówno niesamowity widok, jak i cenną okazję dla astronautów do udokumentowania i opisania korony podczas powrotu ludzkości w głęboki kosmos. Na tym zdjęciu widoczna jest słaba poświata na widocznej stronie Księżyca, oświetlonej światłem odbijającym się od Ziemi.
Źródło zdjęcia: NASA
To zdjęcie, wykonane z pokładu statku kosmicznego „Orion” pod koniec przelotu obok Księżyca w ramach misji Artemis II 6 kwietnia, przedstawia Słońce zaczynające wyłaniać się zza Księżyca w momencie, gdy zaćmienie przechodzi z fazy całkowitej. W kadrze widoczna jest jedynie część Księżyca, a jego zakrzywiona krawędź odsłania jasny pasek światła słonecznego powracającego po prawie godzinie ciemności. W ostatnich chwilach zaćmienia obserwowanego przez załogę ponownie pojawiające się światło tworzy ostry kontrast z sylwetką Księżyca i odsłania topografię księżycową, która zazwyczaj nie jest widoczna wzdłuż krawędzi Księżyca. Ta ulotna faza uchwyciła dynamiczne ustawienie Słońca, Księżyca i statku kosmicznego, gdy Orion kontynuuje swoją podróż powrotną z drugiej strony Księżyca. Źródło zdjęcia: NASA
To zdjęcie, wykonane z pokładu statku kosmicznego „Orion” pod koniec przelotu obok Księżyca w ramach misji Artemis II 6 kwietnia, przedstawia Słońce zaczynające wyłaniać się zza Księżyca w momencie, gdy zaćmienie przechodzi z fazy całkowitej. W kadrze widoczna jest jedynie część Księżyca, a jego zakrzywiona krawędź odsłania jasny pasek światła słonecznego powracającego po prawie godzinie ciemności. W ostatnich chwilach zaćmienia obserwowanego przez załogę ponownie pojawiające się światło tworzy ostry kontrast z sylwetką Księżyca i odsłania topografię księżycową, która zazwyczaj nie jest widoczna wzdłuż krawędzi Księżyca. Ta ulotna faza uchwyciła dynamiczne ustawienie Słońca, Księżyca i statku kosmicznego, gdy Orion kontynuuje swoją podróż powrotną z drugiej strony Księżyca.
Źródło zdjęcia: NASA
Zbliżenie krateru Wawiłowa, wykonane przez załogę misji Artemis II, znajdującego się na krawędzi starszego i większego basenu Hertzsprunga. Prawa część zdjęcia pokazuje przejście od gładkiego materiału w obrębie wewnętrznego pierścienia gór do bardziej nierównego terenu wokół krawędzi. Krater Wawiłowa oraz inne kratery i ich wyrzucone materiały są wyraźnie widoczne dzięki długim cieniom na terminatorze, czyli granicy między księżycowym dniem a nocą. Zdjęcie zostało wykonane ręczną kamerą przy ogniskowej 400 mm, podczas gdy załoga przelatywała nad drugą stroną Księżyca. Źródło zdjęcia: NASA
Zbliżenie krateru Wawiłowa, wykonane przez załogę misji Artemis II, znajdującego się na krawędzi starszego i większego basenu Hertzsprunga. Prawa część zdjęcia pokazuje przejście od gładkiego materiału w obrębie wewnętrznego pierścienia gór do bardziej nierównego terenu wokół krawędzi. Krater Wawiłowa oraz inne kratery i ich wyrzucone materiały są wyraźnie widoczne dzięki długim cieniom na terminatorze, czyli granicy między księżycowym dniem a nocą. Zdjęcie zostało wykonane ręczną kamerą przy ogniskowej 400 mm, podczas gdy załoga przelatywała nad drugą stroną Księżyca.
Źródło zdjęcia: NASA
Zbliżenie krateru Wawiłowa, wykonane przez załogę misji Artemis II, znajdującego się na krawędzi starszego i większego basenu Hertzsprunga. Prawa część zdjęcia pokazuje przejście od gładkiego materiału w obrębie wewnętrznego pierścienia gór do bardziej nierównego terenu wokół krawędzi. Krater Wawiłowa oraz inne kratery i ich wyrzucone materiały są wyraźnie widoczne dzięki długim cieniom na terminatorze, czyli granicy między księżycowym dniem a nocą. Zdjęcie zostało wykonane ręczną kamerą przy ogniskowej 400 mm, podczas gdy załoga przelatywała wokół drugiej strony Księżyca. Źródło zdjęcia: NASA
Zbliżenie krateru Wawiłowa, wykonane przez załogę misji Artemis II, znajdującego się na krawędzi starszego i większego basenu Hertzsprunga. Prawa część zdjęcia pokazuje przejście od gładkiego materiału w obrębie wewnętrznego pierścienia gór do bardziej nierównego terenu wokół krawędzi. Krater Wawiłowa oraz inne kratery i ich wyrzucone materiały są wyraźnie widoczne dzięki długim cieniom na terminatorze, czyli granicy między księżycowym dniem a nocą. Zdjęcie zostało wykonane ręczną kamerą przy ogniskowej 400 mm, podczas gdy załoga przelatywała wokół drugiej strony Księżyca.
Źródło zdjęcia: NASA
Na tym zdjęciu, wykonanym przez załogę misji Artemis II podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca, Ziemia zachodzi o godz. 18:41 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) 6 kwietnia 2026 r. nad zakrzywionym brzegiem Księżyca. Basen Orientale znajduje się na skraju widocznej powierzchni Księżyca. Basen Hertzsprunga widoczny jest jako dwa delikatne koncentryczne pierścienie, które przerywa krater Wawiłow – młodszy krater nałożony na starszą strukturę. Linie wgłębień to drugorzędne łańcuchy kraterów utworzone przez wyrzucony materiał w wyniku potężnego uderzenia, które stworzyło Orientale. Ciemna część Ziemi pogrążona jest w nocy. Po stronie dziennej Ziemi nad regionem Australii i Oceanii widoczne są wirujące chmury. Źródło zdjęcia: NASA
Na tym zdjęciu, wykonanym przez załogę misji Artemis II podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca, Ziemia zachodzi o godz. 18:41 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) 6 kwietnia 2026 r. nad zakrzywionym brzegiem Księżyca. Basen Orientale znajduje się na skraju widocznej powierzchni Księżyca. Basen Hertzsprunga widoczny jest jako dwa delikatne koncentryczne pierścienie, które przerywa krater Wawiłow – młodszy krater nałożony na starszą strukturę. Linie wgłębień to drugorzędne łańcuchy kraterów utworzone przez wyrzucony materiał w wyniku potężnego uderzenia, które stworzyło Orientale. Ciemna część Ziemi pogrążona jest w nocy. Po stronie dziennej Ziemi nad regionem Australii i Oceanii widoczne są wirujące chmury. Źródło zdjęcia: NASA
Ziemia zachodząca, uchwycona przez okno statku kosmicznego „Orion” o godz. 18:41 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) 6 kwietnia 2026 r. podczas przelotu załogi misji Artemis II obok Księżyca. Stonowana, niebieska Ziemia z jasnymi, białymi chmurami zachodzi za pokrytą kraterami powierzchnią Księżyca. W ciemnej części Ziemi panuje noc. Po stronie dziennej Ziemi nad regionem Australii i Oceanii widoczne są wirujące chmury. Na pierwszym planie krater Ohm ma tarasowe krawędzie i płaskie dno przerywane szczytami centralnymi. Szczyty centralne powstają w złożonych kraterach, gdy powierzchnia Księżyca, upłynniona podczas uderzenia, rozpryskuje się w górę podczas formowania się krateru. Fot. NASA.
Ziemia zachodząca, uchwycona przez okno statku kosmicznego „Orion” o godz. 18:41 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) 6 kwietnia 2026 r. podczas przelotu załogi misji Artemis II obok Księżyca. Stonowana, niebieska Ziemia z jasnymi, białymi chmurami zachodzi za pokrytą kraterami powierzchnią Księżyca. W ciemnej części Ziemi panuje noc. Po stronie dziennej Ziemi nad regionem Australii i Oceanii widoczne są wirujące chmury. Na pierwszym planie krater Ohm ma tarasowe krawędzie i płaskie dno przerywane szczytami centralnymi. Szczyty centralne powstają w złożonych kraterach, gdy powierzchnia Księżyca, upłynniona podczas uderzenia, rozpryskuje się w górę podczas formowania się krateru. Fot. NASA.
Załoga misji Artemis II uchwyciła fragment Księżyca pojawiający się wzdłuż terminatora – granicy między księżycowym dniem a nocą – gdzie światło słoneczne padające pod niskim kątem rzuca na powierzchnię długie, efektowne cienie. To padające pod niewielkim kątem światło podkreśla surową rzeźbę terenu Księżyca, ukazując kratery, grzbiety i struktury basenów z niezwykłą szczegółowością. Wyróżniają się elementy wzdłuż terminatora, takie jak krater Jule, krater Birkhoff, krater Stebbins i otaczające je wyżyny. Z tej perspektywy gra światła i cienia podkreśla złożoność powierzchni Księżyca w sposób niewidoczny przy pełnym oświetleniu. Zdjęcie zostało wykonane około trzech godzin po rozpoczęciu obserwacji Księżyca przez załogę, podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca w szóstym dniu misji. Fot. NASA.
Załoga misji Artemis II uchwyciła fragment Księżyca pojawiający się wzdłuż terminatora – granicy między księżycowym dniem a nocą – gdzie światło słoneczne padające pod niskim kątem rzuca na powierzchnię długie, efektowne cienie. To padające pod niewielkim kątem światło podkreśla surową rzeźbę terenu Księżyca, ukazując kratery, grzbiety i struktury basenów z niezwykłą szczegółowością. Wyróżniają się elementy wzdłuż terminatora, takie jak krater Jule, krater Birkhoff, krater Stebbins i otaczające je wyżyny. Z tej perspektywy gra światła i cienia podkreśla złożoność powierzchni Księżyca w sposób niewidoczny przy pełnym oświetleniu. Zdjęcie zostało wykonane około trzech godzin po rozpoczęciu obserwacji Księżyca przez załogę, podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca w szóstym dniu misji. Fot. NASA.
Astronauta NASA i dowódca misji Artemis II, Reid Wiseman, wykonał to zdjęcie Ziemi z okna statku kosmicznego Orion 2 kwietnia 2026 r., po zakończeniu manewru wprowadzającego na orbitę wokół Księżyca. Fot. NASA/Reid Wiseman.
Astronauta NASA i dowódca misji Artemis II, Reid Wiseman, wykonał to zdjęcie Ziemi z okna statku kosmicznego Orion 2 kwietnia 2026 r., po zakończeniu manewru wprowadzającego na orbitę wokół Księżyca. Fot. NASA/Reid Wiseman.

Podstawowym sprzętem astronautów są dwie lustrzanki cyfrowe Nikon D5, które dzisiaj okazjonalnie można co najwyżej zobaczyć w komisie sprzętów używanych. Wielu komentujących zastanawia się, dlaczego astronauci zabrali ze sobą 10-letni sprzęt, zamiast nowszego sprzętu. Powodów jest kilka, a poza tym, Nikon Z9 na pokładzie też był.

Nikon Z9

Nikon Z9

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon D5 to profesjonalna lustrzanka cyfrowa z matrycą pełnoklatkową o rozdzielczości zaledwie 20,8-megapiksela. Tuż po premierze w styczniu 2016 roku, aparat wywołał spore poruszenie. Sprzęt oferuje bowie możliwość fotografowania z maksymalna czułością ISO sięgającą aż ISO 3 280 000. Dla porównania, Nikon Z9 oferuje „jedynie” ISO 102 400 i ma o wiele większą rozdzielczość 45 Mpix. Mniejsza rozdzielczość pozwala na osiągnięcie spektakularnej jakości na najwyższych czułościach ISO, niedostępnych dla Z9 ze względu na sensor o wyższej rozdzielczości, co przekłada się na nieco wyższe szumy. O ile przy fotografowaniu na ISO 6400 czy 12800, w praktyce tych różnic nie widać to przy tak ekstremalnych sytuacjach, zarówno zakres czułości jak i jakość obrazu, jest kluczowa.

Astronauta Jeremy Hansen wykonuje zdjęcie przez osłonę aparatu zakrywającą okno nr 2 statku kosmicznego Orion. Osłona aparatu, będąca w zasadzie zasłoną z otworem na obiektyw, służy do zapobiegania odbijaniu się światła z kabiny na szybach okiennych. Źródło zdjęcia: NASA
Astronauta Jeremy Hansen wykonuje zdjęcie Nikonem D5 przez osłonę aparatu zakrywającą okno nr 2 statku kosmicznego Orion. Osłona aparatu, będąca w zasadzie zasłoną z otworem na obiektyw, służy do zapobiegania odbijaniu się światła z kabiny na szybach okiennych. Źródło zdjęcia: NASA

Nawet po zmniejszeniu rozmiaru plików z Z9, aby dopasować je do rozdzielczości D5, stara lustrzanka Nikona nadal zapewnia czystsze zdjęcia przy bardzo wysokim ISO niż Z9. Załoga Artemis II prawdopodobnie skorzystała z tej zalety podczas podróży przez ciemną część Księżyca. Z pewnością nie obejdzie się też bez nowoczesnych algorytmów do odszumiania zdjęć, które potrafi zdziałać cuda.

Nikon D5, fot. Jakub Kaźmierczyk.
Nikon D5, fot. Jakub Kaźmierczyk.

Potwierdza to dowódca misji Reid Wiseman, który w jednym z wywiadów, opisał model D5 jako idealny do fotografowania w słabym oświetleniu oraz do obserwacji powierzchni Księżyca. Podkreślał tez, że Nikon D5, doskonale sprawdza się w słabym oświetleniu i został skonstruowany tak, by wytrzymać ekstremalne warunki panujące w przestrzeni kosmicznej, w tym wysokie poziomy promieniowania. Poza tym, to sprzęt dobrze znany i doskonale sprawdzony.

Pilot misji Artemis II Victor Glover oraz specjalistka misji Christina Koch gromadzą zdjęcia i obserwacje powierzchni Księżyca, aby podzielić się nimi ze światem podczas przelotu obok Księżyca w szóstym dniu misji. Załoga spędziła około siedmiu godzin, na zmianę spoglądając przez okna statku kosmicznego Orion podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca. W momencie największego zbliżenia znaleźli się w odległości 4067 mil od powierzchni Księżyca. Źródło zdjęcia: NASA
Pilot misji Artemis II Victor Glover oraz specjalistka misji Christina Koch gromadzą zdjęcia i obserwacje powierzchni Księżyca, aby podzielić się nimi ze światem podczas przelotu obok Księżyca w szóstym dniu misji. Załoga spędziła około siedmiu godzin, na zmianę spoglądając przez okna statku kosmicznego Orion podczas lotu wokół drugiej strony Księżyca. W momencie największego zbliżenia znaleźli się w odległości 4067 mil od powierzchni Księżyca. Źródło zdjęcia: NASA

Załoga Artemis II wywalczyła sobie jednak także możliwość zabrania jednego egzemplarza Nikona Z9. Astronauci mają go sprawdzić w boju i zobaczyć jak najnowszy aparat i jego matryca sprawdzą się w przestrzeni kosmicznej – środowisku, gdzie promieniowanie jest znacznie silniejsze niż na orbicie okołoziemskiej. To będzie przygotowanie sprzętu pod misję Artemis III, w której Nikon Z9 (w zmodyfikowanej wersji) stanie się podstawą nowej kamery księżycowej HULC (Handheld Universal Lunar Camera). Jest to podejście zgodne z zadaniem całej misji, czyli testy, sprawdzanie, przygotowanie gruntu pod coś większego. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, na Księżycu wyląduje już Nikon Z9.

Wnioski? Dostosuj sprzęt do swoich potrzeb

W sieci pojawia się coraz więcej komentarzy w stylu „kiedyś to było, a dzisiaj nie jest” i „po co komu te bezlusterkowce i megapiksele”. Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Astronauci po prostu dobrali sprzęt do potrzeb. I do tego samego zachęcam każdego z was. Nowoczesne uniwersalne aparaty hybrydowe świetnie sprawdzają się do zdecydowanej większości zastosowań: zarówno foto jak i wideo. Są jednak takie nisze, kiedy potrzeba sprzętu wyspecjalizowanego. Lot na ciemną stronę Księżyca to przykład wręcz kosmiczny, ale bardziej przyziemne to:

  • fotografia dzikiej przyrody, kiedy potrzeba długich obiektywów i szybkich aparatów
  • fotografia makro, kiedy sprawdzą się obiektywy makro 1:1 i aparaty z płytką głębią ostrości
  • fotografia podwodna, gdzie cenny sprzęt trzeba zapakować w obudowy
  • wielogodzienne relacje na żywo, kiedy sprzęt musi być niezawodny przez długi czas i potrzebuje skutecznego chłodzenia
  • profesjonale plany filmowe, kiedy niezbędne są kamery i obiektywy filmowe

To tylko kilka przykładów. Dlatego kiedy potrzebujesz sprzętu do zadań specjalnych, czy to dla siebie, czy do realizacji dla klienta, dobrym pomysłem będzie jego wypożyczenie. I tu polecam Wam usługi Fotoforma Rent. W wypożyczalni, można wynająć wybrany sprzęt na godziny, cały dzień, kilka dni, weekend, czy nawet dłużej. Dzięki temu możesz przetestować sprzęt przed zakupem, albo uzupełnić swój zestaw przed zleceniem. Więcej o wypożyczalni oraz możliwości przetestowania sprzęt za darmo, dowiesz się z tego artykułu.

Wypożyczalni sprzętu foto i wideo Fotoforma Rent znajduje się w salonie Fotoforma przy ul. Andersa 21 w Warszawie. Fot. Krzysztof Basel.
Wypożyczalni sprzętu foto i wideo Fotoforma Rent znajduje się w salonie Fotoforma przy ul. Andersa 21 w Warszawie. Fot. Krzysztof Basel.

Rada, aby dobierać odpowiedni sprzęt do naszych potrzeb, dotyczy także zakupów. Wiele osób pisze do mnie z pytaniami np. „Jaki aparat wybrać na początek”. Zawsze odpowiadam tym samym pytanie: „Do jakich zastosowań potrzebujesz sprzęt?”. Co innego zdjęcia rozbieganego psa w parku, odległe krajobrazy czy czy filmowanie swoich podróży z ręki.

Zanim zdecydujesz się na zakup nowego aparatu czy obiektywu, zastanów się kilka razy: do czego będę go wykorzystywać? Jak ten sprzęt pomoże mi się rozwijać? Pamiętaj, że zawsze służymy radą. Na naszym blogu znajdziesz masę testów sprzętu i poradników. Wpadnij na relację na żywo, aby zadać pytanie. Do twojej dyspozycji są także specjaliści w salonach Fotoforma w Warszawie oraz Wrocławiu, którzy chętnie pomogą dobrą odpowiedni sprzęt do potrzeb. Udanych zdjęć i filmów!

Dowiedz się więcej:

 

 

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca wideo z ponad 15-letnim stażem. Fan nowych technologii i nowych smaków z całego świata. Od lat związany z mediami foto i tech oraz branżą e-commerce. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl (Wirtualna Polska). Był szefem działu wideo oraz redaktorem działu foto w Spider's Web. Publikował w „Szerokim Kadrze", „Digital Camera Polska", czy fotopolis.pl. Pracował też dla takich marek, jak Amazon, Allegro, Ceneo, Netguru, Divante czy TotalMoney.pl. Ceni szczery fotoreportaż, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Polecamy

Inspiracje

Zwycięskie filmy konkursu „Minuta z życia”

Inspiracje

Witamy na fotoforma.pl/blog — nowym blogu dla twórców foto i wideo

Oto nowy blog dla twórców foto i wideo

Wydarzenia

Tysiące osób odwiedziło Festiwal Fotoforma 2023! Relacja

Rzetelne testy naszych specjalistów

Testy

3 Legged Thing Punks 2.0 – sprawdzamy nowe zbuntowane statywy

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Zapisz się do newslettera
i bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera