Testy

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – sprawdziłem najjaśniejszy szeroki kąt do astrofotografii

Krzysztof Basel / 08.06.2023

Nowa Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art to najszerszy na świecie obiektyw AF ze światłem f/1.4 do pełnoklatkowych bezlusterkowców. Czym się wyróżnia i jak sprawuje się w praktyce?

Rok temu firma Sigma pokazała dwa ciekawe obiektywy, przystosowane do astrofotografii: Sigma 20 mm i 24 mm f/1.4 DG DN Art. Jednak te dwie konstrukcje to niemal zabawki, kiedyś spojrzymy na nowy model: Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art. Obiektyw został wyceniony na 7390 zł i jest będzie dostępny w sprzedaży od 23 czerwca z mocowaniami L-Mount i Sony E. Dzięki uprzejmości firmy K-Consult, polskiego dystrybutora marki Sigma, miałem okazję sprawdzić go jeszcze przed premierą.

SPRAWDŹ TEŻ:

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (L-Mount)

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (L-Mount)

Sprawdź cenę
Fotoforma
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (Sony E)

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (Sony E)

Sprawdź cenę
Fotoforma

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art — specyfikacja:

  • Konstrukcja obiektywu: 15 grup, 19 elementów (1 soczewka SLD, 3 soczewki FLD i 4 soczewki asferyczne)
  • Kąt widzenia: 114.2°
  • Liczba listków przysłony: 11 (przesłona zaokrąglona)
  • Minimalna przysłona: F16
  • Minimalna odległość ogniskowania: 30 cm
  • Maksymalny współczynnik powiększenia: 1:11.9
  • Wymiary (średnica × długość): 101.4 mm × 149.9 mm
  • Waga: 1170 g
  • Kraj produkcji: Japonia

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art to potężny obiektyw idealny pod astrofotografię

Kiedy po raz pierwszy wyjąłem obiektyw z pudełka, byłem mocno zdziwiony. Konstrukcja jest ogromna (101.4 mm × 149.9 mm), ciężka (1170 g). Nie widziałbym tego jednak jako wady, a raczej cechę tej konstrukcji. Szczególnie że w porównaniu do swojego poprzednika tj. Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM, udało się zachować rozmiar i wagę obiektywu (porównując wersje z moc. Sony E oraz L-mount), przy jednoczesnym zwiększeniu maksymalnej przysłony z F1.8 do F1.4. Z drugiej strony, w wersji f/1.8, mamy adapter, a model f/1.4 to już obiektyw zaprojektowany specjalnie pod bezlusterkowce. Stąd ta różnica.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art jest wielki!

Już na pierwszy rzut oka, Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art wyróżnia się też świetną jakością wykonania. Całość jest precyzyjnie złożona, a wszystkie przełącznik i pierścienie, pracują z dużą kulturą.

Obudowa obiektywu została wykonana ze stopu metali, a całość jest uszczelniona przed kurzem czy zachlapaniami. Do tego, przednia soczewka obiektywu jest pokryta powłoką hydrofobową i oleofobową.

Obiektyw wyróżnia się mocowaniem do statywu. Do tej porty widziałem takie łączniki głównie w teleobiektywach typu 70-200 mm. W Sigmie 14 mm F1.4 DG DN Art takie rozwiązanie ma duży sens. Dlaczego?

Obiektyw jest wyczuwalnie cięższy z przodu, więc łącznik statywowy pomaga w stabilniejszym zamocowaniu go na statywie. To obiektyw dedykowany do astrofotografii, ale też zdjęć krajobrazu czy architektury, gdzie nawet najmniejsze drgnięcia, robią różnicę. Dzięki temu mocowaniu ograniczamy drgania. Warto też dodać, że kształt łączka, został zaprojektowany tak, aby zapobiegać zakłóceniom nawet podczas korzystania z grzałki obiektywu. To jednak nie koniec udogodnień dla astrofotografów.

Przełącznik MFL (ręczna blokada ostrości)

Nowy obiektyw Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art ma szereg dodatków, stworzonych specjalnie z myślą o astrofotografiach. Pierwszy z nich to przełącznik do blokowania ręcznego ustawiania ostrości w żądanej pozycji. Przełącznik zapobiega przesunięciom ostrości spowodowanym niezamierzonym użyciem pierścienia ostrości. Jest to przydatne w przypadku fotografowania z długim czasem naświetlania.

Uchwyt na ogrzewacze obiektywu

Każdy, kto fotografował gwiazdy nocą, wie, że do takich zdjęć, przydają się ogrzewacze. Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art została do tego przystosowana. Ma specjalnie zaprojektowany przód obiektywu, który zapobiega wysunięciu się ogrzewacza obiektywu i spowodowaniu winietowania na obrzeżach ekranu.

Tylny uchwyt filtra

Kolejnym przydatnym dodatkiem jest tylny uchwyt filtra do mocowania tylnego filtra arkuszowego. Dostępny jest również mechanizm blokujący, który zapobiega wypadnięciu filtra.

Specjalnie zaprojektowany przedni dekielek z mechanizmem blokującym i otworami na filtry

Sama przednia osłona obiektywu także została dobrze przemyślana. Osłona została bowiem wyposażona w mechanizm blokujący, dzięki czemu, możemy być spokojni, że osłona nie odłączy się w transporcie (komu to się nie zdarzyło…), co mogłoby spowodować porysowanie przedniej, mocno obłej soczewki.

Poza tym osłona posiada nowo opracowane gniazda filtrów, które mogą pomieścić dwa tylne filtry w zależności od zastosowania. Nasadka jest specjalnie zaprojektowana dla 14 mm f/1.4 DG DN Art, aby chronić filtry arkuszowe przed zadrapaniami i brudem, zapewniając jednocześnie, że nie zostaną one omyłkowo wyjęte lub zapomniane.

Poza tym to klasyczna Sigma

Za automatyczne ustawianie ostrości odpowiada liniowy silnik HLA, dzięki czemu ostrość jest ustawiana szybko, cicho i precyzyjnie. Na obudowie znajdziemy także przycisk AFL, do którego można przypisać dowolną funkcję. Szkła posiada pierścień przysłony z opcją blokady, który może być używany zarówno w trybie skokowym jak i płynnym. To wszystko są funkcje dobrze z innych nowych obiektywów marki Sigma.

Optycznie jest rewelacyjnie

Konstrukcja obiektywu składa się z 15 grup, w tym 19 elementów (1 soczewka SLD, 3 soczewki FLD i 4 soczewki asferyczne). Obiektyw daje kąt widzenia 114.2°, minimalna odległość ogniskowania to 30 cm, a minimalna przysłona to f/16. Tak zaawansowana konstrukcja sprawi, że obiektyw Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art oferuje świetną jakość zdjęć. Niestety, przez różne ograniczenia życiowe, nie mogłem zabrać nowego szkła za miasto, żeby zrobić nim zdjęcia nocnego nieba, ale możecie zobaczyć wiele innych kadrów oraz oficjalne sample astro.

Aberracja

Zaawansowany układ optyczny odwdzięcza się na zdjęciach. Obiektyw świetnie radzi sobie z aberracją, która nawet na f/1.4, jest prawie niewidoczna. Na wycinku 100% można dostrzec fioletowe obwódki, ale też łatwo można się ich pozbyć na etapie postprodukcji.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4 bez korekcji aberracji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – f/1.4 bez korekcji aberracji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4 bez korekcji aberracji wycinek 100%
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – f/1.4 bez korekcji aberracji wycinek 100%
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4 po ręcznej korekcji aberracji w Lightroomie, wycinek 100%.
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – f/1.4 po ręcznej korekcji aberracji w Lightroomie, wycinek 100%.

Nie znaczy to jednak, że obiektyw jest idealny pod tym względem. Na tym zdjęciu nocnym, widać bardzo wyraźną aberrację na konturach świecących szyldów i w żadnej sposób nie potrafiłem się jej pozbyć w Lightroomie.

Dystorsja

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art świetnie sobie radzi z dystorsją. Efekt ten bez korekcji w aparacie jest widoczny, ale tylko nieznacznie, jak na taką ogniskową. Wystarczy jednak włączyć korekcję w aparacie lub na etapie postprodukcji, i po problemie, bez wyraźnej utraty kadru. Przy podpięciu go do aparatu APS-C, dystorsja jest praktycznie niezauważalna.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - bez korekcji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – bez korekcji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – po korekcji

Rozmycie tła

Jasność f/1.4 sprawia, że nawet przy tak szerokim kącie, jesteśmy w stanie uzyskać naprawdę głębokie rozmycie tła. Przy okazji, widać tu też sporą winietę przy do f/2.8, nawet po korekcji.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/2

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/2.8

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/4

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/5.6

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/8

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/11

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/16

Winieta

Winieta bez korekcji jest dosyć mocna na f/1.4, ale można ją spokojnie zniwelować na etapie postprodukcji.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4 winieta bez korekcji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – f/1.4 winieta bez korekcji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/1.4 winieta po korekcji
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – f/1.4 winieta po korekcji

Z każdym kolejny stopnie EV w górę jest dużo lepiej, a winieta niemal zupełnie znika przy f/4.

 

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/2 winieta bez korekcji

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/2.8 winieta bez korekcji

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/4 winieta bez korekcji

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - f/5.6 winieta bez korekcji

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – zdjęcia przykładowe

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art - test / zdjęcie obrobione

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art – oficjalne zdjęcia przykładowe

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art, fot. KAGAYA

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art — czy warto w takiej cenie?

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art to obiektyw z wysokiej półki, który jest unikatowy i stworzony do konkretnych zastosowań. I to właśnie w astrofotografii, fotografii krajobrazu, czy architektury, sprawdzi się najlepiej. Jest duży i ciężki, ale dzięki temu, uzyskamy lepszej fotografie. Tani nie jest, ale jeśli szukamy specjalistycznego szkła tego typu z AF to Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art bardzo kusi.

_______

Oryginały zdjęć bez obróbki można pobrać TUTAJ.

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (L-Mount)

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (L-Mount)

Sprawdź cenę
Fotoforma
Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (Sony E)

Sigma 14 mm F1.4 DG DN Art (Sony E)

Sprawdź cenę
Fotoforma

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca wideo z ponad 15-letnim stażem. Szef działu wideo w Spider's Web. Fan nowych technologii i nowych smaków z całego świata. Od lat związany z mediami foto i tech oraz branżą e-commerce. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl (Wirtualna Polska). Publikował w „Szerokim Kadrze", Digital Camera Polska, czy fotopolis.pl. Pracował też dla takich marek, jak Amazon, Allegro, Ceneo, Netguru, Divante czy TotalMoney.pl. Ceni szczery fotoreportaż, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Testy

Poradniki

Zróbmy trochę dymu! Sesja, poradnik i test dymiarki SmokeGENIE

Testy

Zhiyun Crane 2S – recenzja. Gimbal legenda w nowej odsłonie

Testy

Zabrałem Sony G 16-25 mm f/2.8 na weekend do Włoch

Rzetelne testy naszych specjalistów

Testy

3 Legged Thing Punks 2.0 – sprawdzamy nowe zbuntowane statywy

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco