biogo.pl

Już dziś skorzystaj z rat 10x0% - darmowa dostawa od 500zł!

  • Kontakt
  • O nas
  • Status zamówienia
Jak zadbać o sprzęt fotograficzny podczas zimowych sesji?

Jak zadbać o sprzęt fotograficzny podczas zimowych sesji?

Zima to idealny czas do robienia ciekawych, artystycznych zdjęć. Nie tylko krajobrazów, ale i sezonowej fotografii makro – struktury śnieżynek, świątecznych lampek ulicznych, odcisków buta w śniegu. Słowem: wszystkiego, co tylko wpadnie nam do głowy. Jednak jak zabezpieczyć sprzęt, aby nie zniszczyć go w czasie sesji? Podpowiadamy!

Raz: zapasowa bateria

Zimna bateria nie może oddać takiej samej ilości prądu, ile otrzymalibyśmy z baterii pracującej w temperaturze pokojowej. W przypadku sesji zimowej w efekcie końcowym baterie w aparacie lub lampie błyskowej wystarczą w rzeczywistości na niewiele czasu; w skrajnych przypadkach żywotność baterii może skrócić się nawet o połowę lub więcej! Jest to problem, który łatwo można rozwiązać, mając przy sobie zapasowy akumulator, a nawet dwa; chowane w ciepłej, ochronnej torbie, najlepiej nieprzemakalnej, dostosowanej do zimy lub również zabezpieczonej folią, by przy okazji można było śmiało postawić ją na wychłodzonej ziemi. Baterie można także przechowywać bliżej siebie, czyli w wewnętrznej kieszeni kurtki. Dzięki temu są ciepłe, gdy zaczynasz z nich korzystać. Pamiętaj też, że rozładowana wcześniej bateria, po ogrzaniu w kieszeni za chwilę znów może być gotowa do krótkiego użytku.

Dwa: osłony na soczewki i folie ochronne

W czasie srogiej zimy istnieje spore ryzyko, że soczewkę obiektywu pokryje szron. Kiedy dopiero dobierasz właściwy kadr, ustawiasz statyw, dopasowujesz kompozycję – nie ściągaj pokrywki obiektywu, zadbaj również o to, aby na ekranie podglądowym aparatu założona była ochronna folia. Możesz też korzystać z filtra UV, który dodatkowo zabezpieczy obiektyw w czasie, w którym fotografujesz.

Cenną poradą jest także ta, która dotyczy zasady wynoszenia aparatu na dwór lub wnoszenia go z powrotem do domu – po dłuższej bądź krótszej sesji. Aparat powinien być zabezpieczony przed efektami kondensacji w trakcie szybkiej zmiany temperatury. Wychłodzone urządzenia wnoszone do ciepłego pomieszczenia mogą zebrać parę, chłód naturalnie się skrapla – dokładnie tak samo, jak w upalny dzień krople ściekają po szklance zimnego napoju. Aby do tego nie dopuścić, zainwestuj w najprostszą torebkę foliową zamykaną na suwak lub dociski; może być wodoszczelna dla nurków lub chociażby spożywcza. Dzięki niej do kondensacji pary dojdzie na folii, a nie bezpośrednio na sprzęcie.

Trzy: Nie oddychaj w aparat

Ciepły oddech zimą jest wilgotny – skrapla się na soczewce. Nie trzeba tego udowadniać, ale zobacz, co się dzieje, gdy chuchasz w dłonie lub oddychasz zimą w szalik – ręce i materiał stają się od razu wilgotne, a zaraz potem w przypadku ostrej zimy może pojawić się na nich szron. Gdy oddychasz ciepłym powietrzem, a zgodnie z zasadą ciepło „idzie” do góry, para pojawia się chociażby na Twoich okularach. Kiedy je przetrzesz, obraz będzie rozmazany, a doprowadzenie sytuacji do porządku staje się irytujące, ponieważ przecierać należy tylko suchym materiałem, o który trudno zimą. Wniosek? Fotografując, nie oddychaj bezpośrednio pod aparatem, wstrzymaj oddech naciskając spust migawki, a powietrze wypuszczaj w bok – jak piosenkarz, który śpiewa, nie oddycha w mikrofon, tak ty nie oddychaj pod aparatem, przykładając go do oka. Dzięki temu nie dopuścisz do sytuacji, w której zaparuje Ci ekran albo obiektyw. Możesz także fotografować w chustce lub kominiarce, gdzie Twój oddech zatrzyma się na materiale.

Pamiętaj też o cennej radzie, która nie dotyczy jedynie sprzętu, a i Twojego sposobu ubioru na sesję. Czapka, kominiarka lub chusta, rękawiczki z obciętymi palcami oraz antypoślizgowe obuwie to Twój „must have”. Dobrze również mieć w posiadaniu wodoodporną, ocieplaną torbę na sprzęt – odpowiednią na sezony zimowe. Powodzenia!

Zostaw komentarz

Kategorie
Tagi
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium