Minimalizm w fotografii – harmonia w prostocie
Sam minimalizm cieszy się ogromną popularnością w wielu dziedzinach sztuki. Jest to pojęcie dość trudne do zdefiniowania, jednak w zdecydowanej większości rozmaitych prac możemy dostrzec najważniejszy czynnik, który je łączy. Artysta ma za zadanie wyrażenie większych emocji poprzez pokazanie mniejszej liczby elementów. Ten nurt świetnie sprawdza się także w fotografii na wielu płaszczyznach.
Spis treści:
- Minimalizm w fotografii – poszukiwanie balansu i równowagi
- Fotografia minimalistyczna – opowiadanie własnej historii
- Kolorystyka w minimalizmie – jak ją wykorzystać?
- Minimalizm w fotografii portretowej
Minimalizm w fotografii – poszukiwanie balansu i równowagi
Minimalizm w fotografii został zapoczątkowany w latach 60. XX wieku. Można się tutaj doszukiwać pewnej korelacji ze wzrostem popularności nurtu industrialnego. To właśnie wtedy mniej zaczęło znaczyć więcej. Wystarczy porównać nasze salony do tych znanych z mieszkań czy domów naszych rodziców i dziadków. Od jakiegoś czasu widać zdecydowane przestawienie wajchy w inną stronę.
Jeżeli chodzi o fotografię, minimalizm przede wszystkim opiera się na uchwyceniu odpowiedniego balansu. Naszym zadaniem jest przedstawienie postaci lub obiektu praktycznie bez bohaterów drugoplanowych, lub tła. Można to zrobić na kilka sposobów.
Wyróżniający się element – może być to postać lub obiekt – warto umieścić na zdjęciu w taki sposób, aby zachować zasadę trójpodziału. Przypomnimy w telegraficznym skrócie, że najbardziej eksponowane powinno być jedno z czterech miejsc przecięcia wyimaginowanej siatki składającej się z dwóch linii równoległych oraz dwóch linii prostopadłych. Ten bardzo prosty, aczkolwiek skuteczny trik, doskonale sprawdza się właśnie przy okazji fotografii minimalistycznej.
Fotografia minimalistyczna – opowiadanie własnej historii
Paradoksalnie fotografia minimalistyczna jest w stanie wywołać bardzo dużo emocji w każdym z odbiorców. Jak to jest w ogóle możliwe, skoro naszym celem jest przedstawienie minimalnej liczby elementów, zazwyczaj z jednym wyróżniającym się na tle mniej istotnego tła?
Chodzi o to, że jesteśmy sami w stanie stworzyć historię tej fotografii oraz poprowadzić ją w taki sposób, w jaki sobie zażyczymy. Nie mamy żadnych ograniczeń poprzez przedstawienie pory dnia, postaci na drugim planie czy budynków sugerujących nam, w jakim mieście się znajdujemy. Fotografia minimalistyczna daje nam niesamowitą wręcz przestrzeń do interpretacji. Zwracamy uwagę na zdecydowanie więcej pozornie nieznaczących szczegółów, takich jak sama postawa fotografowanej postaci, jej aparycja czy też jej potencjalna historia. To idealny przykład tego, że mniej naprawdę może znaczyć więcej.
Kolorystyka w minimalizmie – jak ją wykorzystać?
Najczęściej wykorzystuje się dwa warianty dobrania kolorystyki do fotografii minimalistycznej. Pierwszy z nich to zestawienie dwóch kontrastujących ze sobą barw. Bez problemu jesteśmy w stanie takie znaleźć na kole barwnym. Bez wątpienia to bardzo dobry pomysł na rozpoczęcie swojej przygody z minimalizmem.
Nie da się ukryć, że przede wszystkim kojarzy nam on się jednak z czernią oraz bielą lub stonowanymi odcieniami szarości. Bardzo często wykorzystuje się monochromatyczne zabiegi przede wszystkim przy symetrycznych, zbalansowanych ujęciach. Właśnie z tego powodu czerń i biel fantastycznie pasują do nowoczesnej architektury. Bardzo ciekawą opcją jest wykorzystanie filtra szarego, który pozwoli na uzyskanie efektu rozmycia – doskonały pomysł na nadmorskie fotografie.
Minimalizm w fotografii portretowej
Każdy fotograf ma różne pomysły na przedstawienie osoby na zdjęciu. Niektórzy do tego celu wykorzystują dodatkowe elementy, między innymi niestandardowe oświetlenie lub elementy widoczne na tle.
Minimalizm w fotografii portretowej ma przede wszystkim skupić uwagę odbiorcy na modelu. Wydaje się to oczywistością w momencie, w którym fotografujemy daną postać. Chodzi jednak o brak jakichkolwiek rozpraszających elementów lub ich minimalny udział w całej kompozycji. Odbiorca nie jest w żaden sposób rozproszony i poświęca swoją pełną uwagę na najważniejszym elemencie zdjęcia, czyli na samym modelu.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, co poza skupieniem na jednym obiekcie daje minimalizm w fotografii portretowej. Według wielu osób cechują się one estetyką oraz prostotą, dzięki czemu są zdecydowanie łatwiejsze w odbiorze. Dzięki temu możemy je wykorzystać w wielu różnych sytuacjach – od kampanii marketingowych, przez pojedyncze posty w mediach społecznościowych, aż po samą modę, która rządzi się zupełnie innymi prawami. Z perspektywy samego fotografa za dużą zaletę trzeba także uznać łatwość w edycji.
Na koniec warto zwrócić uwagę na to, jaki sprzęt wybrać do odpowiedniego wykonywania minimalistycznych zdjęć w fotografii portretowej. Świetną opcją są rozwiązania oferowane przez firmę Canon. Bezlusterkowiec tej marki cieszy się ogromną popularnością z wielu względów. Między innymi znajdziemy w nich coraz więcej trybów portretowych, które dodatkowo jesteśmy w stanie bez najmniejszych problemów dostosowywać do naszych indywidualnych potrzeb.
Kategorie