biogo.pl

Już dziś skorzystaj z rat 0% - darmowa dostawa od 500zł!

  • Kontakt
  • O nas
  • Status zamówienia
Recenzja praktyczna manualnych 50tek od 7Artisans i TTArtisan – Damian Jakowski

Recenzja praktyczna manualnych 50tek od 7Artisans i TTArtisan – Damian Jakowski

W ostatnim czasie otrzymywałem wiele pytań dotyczących 50tek od chińskich producentów. Którą z nich wybrać, która jest najlepsza, która najostrzejsza, która „najfajniejsza”. Postanowiłem się z Wami podzielić praktyczną recenzją, w której przedstawię swoje spostrzeżenia i pokażę kilka zdjęć.

 

 

7Artisans i TTArtisan to „młodzi” producenci optyki, którzy dość odważnie rozpychają się w fotograficznym świecie.

A wszystko powstało z pasji…

 
 

 

Historia 7Artisans, rozpoczęła się w 2015 roku od wspólnego obiadu. Różne osoby, różni specjaliści, których łączyła pasja do fotografii spotkali się i wpadli na pomysł by stworzyć coś razem.

Po połączeniu sił, pomysłów udało im się po wielu nieudanych próbach w 2016 roku stworzyć pierwsze szkło 7Artisans 50mm f1.1 i również w tym roku powstało ich pierwsze 100 sztuk.

W drodze do osiągnięcia tego celu i właśnie wielu nieudanych próbach, część zespołu wykruszyła się. Pozostało wtedy 7 osób, które wierzyły i nie odpuściły tego projektu. Tak też powstała nazwa 7Artisans – 7 rzemieślników

Właściciel firmy jest dużym fanem Leica, stąd też decyzja o bagnecie. Niemniej w dobie bezlusterkowców bagnet nie jest przeszkodą, by używać obiektywów na aparacie dowolnej marki.

W chwili obecnej 7Artisans zatrudnia 50 osób i cały czas się rozwija.

TTArtisan to firma jeszcze młodsza, ale oferująca produkty z najwyższej półki. Firmy łączy między innymi fakt, że optyka w obiektywach pochodzi z tego samego miejsca DJ-Optical, jak również to, że właściciel 7Artisans posiada udziały w TTArtisan.

 

 
 

 

 
 

 

 

Osobom, które pierwszy raz spotykają się z tymi produktami, na pierwszy rzut oka rzucają się wartości związane ze światłosiłą – f1.1, f1.05, f0.95 ! Tak, obiektywy są ultrajasne i oferują naprawdę wiele. Każdy z nich jednak jest w mojej ocenie zupełnie inny, i to jest świetna wiadomość – każdy znajdzie coś dla siebie. Ceny powyżej wpisałem celowo, bo jednak jest to jeden z głównych czynników od którego zależy, czy dany obiektyw kupimy, czy nie.

 

7Artisans 50mm F/1.1 Leica M Mount

[product id="13189,13190,"]

„Mały, ale wariat” – to określenie idealnie opisuje obiektyw 7Artisans 50mm f1.1. Szkło jest naprawdę szalone, nieprzewidywalne i generujące niespotykany bokeh.

Nie jest demonem ostrości, ale w zastosowaniu do portretu jest akceptowalnie ostre. Należy pamiętać, że zabierając na sesję tego typu obiektyw, zabieramy by stworzył cos nie spotykanego, a niekoniecznie by później rozpływać się nad poprawnością obrazka i ostrością.
Przyznaję, że ta 50tką jest mi bliska, ponieważ jak wiecie, lubię bawić się i grać bokehem na zdjęciu.

 

 

Przy pracy pod ostre światło 7Artisans 50mm f1.1 znacząco traci kontrast i bardzo mocno flaruje. Możliwe jest jednak złapanie fajnej, ciepłej i przyjemnej flary.

Poniżej celowo dzielę się przykładami zarówno w czarnobieli jak i kolorze. Jest to częste pytanie, a pokaż kolor, a pokaż jak w bnw. Zatem uprzedzając.. 🙂

 

Przykładowe zdjęcia z obiektywu 7Artisans 50mm f1.1

 
 

 

 
 

 

 

 
 

 
 

 

 

7Artisans 50mm F1.05

[product id="16178,16179,16177,16176"]

Jeśli chodzi o obiektyw 7Artisans 50mm f1.05 warto wspomnieć, że jest to szkło produkowane z bagnetami pod Sony E, Canon R, Nikon Z i Panasonic – więc nie potrzebujemy tutaj żadnego adaptera/Close-Focusa. Czy to zaleta czy to wada? Znów, punkt widzenia, zależy od tego, czego oczekujemy…

Ja osobiście lubię podpinać obiektywy przez adapter 7Artisans Close-Focus Leica M – Sony FE, ze względu na to, że mogę kontrolować sobie MFD (minimalną odległość ostrzenia). Bez adaptera CF, minimalna odległość ostrzenia zgodnie z tym jak w systemie Leica to 70cm. Osobiście przy ciasnym portrecie lubię podejść bliżej. Osoby, które lubią fotografować detale, przyrodę również mogą to docenić. Jednak jeśli chodzi o obiektyw….

7Artisans 50mm f1.05 z wspominanej trójki w mojej ocenie to „najgrzeczniejsza” pięćdziesiatka. Bądź inaczej – jest to obiektyw o największej kulturze pracy. Jest to jedna z nowszych konstrukcji 7Artisans – wydaje mi się, celowo i zamierzenie – bardzo dobrze skorygowana.

Obiektyw jest najostrzejszy (spośród wspominanych trzech) na pełnym otworze przysłony, pięknie odcina fotografowany obiekt od tła. 7Artisans 50mm f1.05 najlepiej pracuje pod światło i generuje w przeciwieństwie do 7A 50mm f1.1, spokojny, kremowy, delikatny bokeh.

Jest to więc propozycja dla osób, szukających obiektywu, który wykorzystają w wielu dziedzinach fotografii. Po moich doświadczeń z tym szkłem, zmienił bym jedynie opór pracy pierścienia przysłony, ponieważ dla mnie jest zbyt mały.

 

Przykładowe zdjęcia z obiektywu 7Artisans 50mm F1.05

 
 

 

 
 

 

 

 

TTArtisan 50mm F0.95 Leica M

[product id="15244,"]

TTArtisan 50mm f0.95 to najdroższy obiektyw z niniejszego zestawienia. Szkło najpiękniej spakowane, szkło cudownie wykonane.

Obiektywy 7Artisans przyciągają uwagę i charakteryzują się świetnym wykonaniem, jednak w przypadku TTArtisan 50 0.95 jest jeszcze lepiej! Po wyjęciu obiektywu z pudełka, nie pozostaje nic innego jak powiedzieć wow! po prostu wow!

Pierścienie pracują idealnie, klik w pierścieniu przysłony jest wyczuwalny i przyjemny dla ucha. Przyznaje się… to szkło mi zaimponowało od „pierwszego ujrzenia” 🙂

f0.95 to imponujący parametr, który wpływa na gabaryty obiektywu. TTArtisan 50mm f0.95 jest nawiększą i najcięższą konstrukcją. Osobiście mi to akurat imponuje, aniżeli przeszkadza. Praca obiektywem jest bardzo przyjemna.

 

 

Obiektyw jest ostry od przyslony 0.95, warto jednak wspomnieć, że mniej doświadczone osoby, przy fotografowaniu na pełnym otworze przysłony, będą musiały trochę potrenować, ponieważ głębia jest naprawdę papierowa i trafienie z ostrością wymaga wprawy.

Osobiście uwielbiam korzystać z obiektywów manualnych – manualnie, tutaj przeprowadziłem również inny test. Pomimo wagi i rozmiarów obiektyw dobrze współpracuje z adapterem Techart.

 

Bokeh generowany przez TTArtisan 50mm f0.95 jest bardzo malarski. Zaskoczyło mnie, że również przy odległościach większych niż 2 m od fotografowanego obiektu rozmycie tła jest bardzo charakterystyczne i przypominające to spotykane w starszych średnioformatowych konstrukcjach. Osobiście jest to dla mnie bardzo na plus, ponieważ wiele obiektywów, ciekawy bokeh generuje w zakresie 0.9 – 2 m, a później stają się bardzo kremowymi – tutaj jest inaczej.

 

 

Obiektyw testowałem w różnych warunkach oświetleniowych. Nawet w warunkach domowych, można wygenerować obraz, który zatrzymuje, który ma w sobie ten „analog look”.

 

 

W pracy pod ostre światło, potrafią powstać bliki i flary, którymi trzeba nauczyć się sterować. Niemniej dla osób, które lubią flary, będzie to szansa na złapanie czegoś innego, wyjątkowego.

 

 

TTArtisan 50mm f0.95 przykładowe zdjęcia

 
 

 

 
 

 
 

 

Podsumowanie

Mam nadzieję, że kilka zdań, którymi się z Wami podzieliłem oraz przykładowe zdjęcia pomogły dostrzec różnice i zgadzacie się z postawioną przeze mnie na początku tezą, iż każdy z tych obiektywów, nie tylko różni się ceną, ale również konstrukcją, budową, generowanym obrazem, ostrością, pracą pod światło i rozmyciem tła.

Gdyby ktoś zadał mi pytanie „No dobrze, który byś wybrał, gdybyś miał wybrać tylko 1”, odpowiedział bym a jaki fundusz mam do dyspozycji ?  😉
A tak poważnie, wybór jest bardzo trudny. Ponieważ z jednej strony mamy szaloną 7A 50mm f1.1, którą chętnie zabieram na sesje, z drugiej bardzo poprawny i ładnie rysujący 7A 50mm f1.05, a na koniec pięknie wykonany i imponujący obrazem TTA 50mm f0.95.

Z pewnością mogę powiedzieć, że w kwocie do 2000zł niewiele jest tak charakterystycznych obiektywów jak 7Artisans 50mm f1.1. Są oczywiście świetne Rokkory, jest legendarny Planar, Biotary f2 czy Heliosy, jednak w 7Artisans 50mm f1.1, odnajdujemy coś zupełnie nowego, czego nie ma wcześniej wymienionych.

7Artisans 50mm f1.05 to propozycja, dla osób wymagających od obiektywu obrazu o bardzo dobrych parametrach.

TTArtisan 50mm f0.95 jest pewnego rodzaju połączeniem dwóch powyższych – dobre obrazowanie z nutą szaleństwa.

Dziękuję mojej niezastąpionej modelce Agnes oraz firmie Foto-Technika za udostępnienie szkieł do testu.

Pozostawiam Was z materiałem, zapraszam do szczegółowej analizy i do usłyszenia w kolejnych wpisach.

Pozdrawiam ciepło,
Damian

Źródło: https://jakowski.art/50-mm-7artisans-ttartisan

Zostaw komentarz

Kategorie
Tagi
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
.
Sklep internetowy Shoper Premium