Skąd brać inspirację na zdjęcia?
Czym jest inspiracja?
Dla niektórych inspiracja, dla innych – wena twórcza. To ten stan, gdy odczuwa się silną potrzebę samorealizacji. Jako fotograf czujesz, że właśnie w tym momencie należy spojrzeć w obiektyw. To jest ta chwila, widzisz coś wyjątkowego przed sobą. Może to być zarówno piękna polska jesień za oknem, jak i zdjęcia innych fotografów opublikowane na Instagramie. Najwięcej inspiracji da Ci zastrzyk nowości, chęć rozwoju – rozbudzi z dawna utęsknioną, prawie że dziecięcą ciekawość.
Pomysły na nowe zdjęcia nie biorą się znikąd. Zwykle potrzebny jest bodziec, który uruchomi naszą wyobraźnię. Mogą to być rzeczy małe – drobiazgi zwracające uwagę. Nawet w pozornie przypadkowym ułożeniu elementów na stole sprawne oko może dojrzeć coś niebanalnego. Najczęściej, robiąc zdjęcia, zastanawiamy się nad kompozycją, a zbytnia szczegółowość i perfekcjonizm mogą nas z czasem zniechęcać i męczyć. Pozwól więc sobie na trochę chaosu, wpuść do swojej pracy nieco więcej przypadkowości. To natomiast pozwoli Ci znacznie poszerzyć swoje horyzonty i wyjść ze strefy komfortu. Trzymając się swojej niszy i zamykając szczelnie w bańce, sprawisz, że prędzej czy później zaczniesz działać wtórnie. A nie o to przecież nam chodzi.
Otwórz się na artystyczny nieład
Jak wyjść z tej bańki i nie zamykać się na nowe doświadczenia? Przeglądaj prace i konta na Instagramie innych artystów. Poznaj inne barwy wyjątkowości, niż te już znajome, dzięki temu na coś, co dla kogoś innego jest codzienne, spojrzysz świeżym okiem. Nie powtarzaj, a urozmaicaj, spróbuj połączyć swoją stylizację z elementami stylizacji innych fotografów. Mieszaj, eksperymentuj, baw się chaosem! Do tego podróżuj, czytaj i otwieraj się na nowe wrażenia.
Możesz spróbować wykonywać proste ćwiczenia, które pomogą Ci się rozwijać. Jednym z nich jest ćwiczenie bazujące na celowym popełnianiu błędów. Możesz spróbować robić zdjęcia aparatem fotograficznym z długim czasem naświetlania… z ręki albo kadrować gotowe zdjęcia w nietypowy sposób, na przykład portret skadruj w połowie głowy. To pozwoli Ci doświadczyć, jak wiele radości może przynosić abstrakcja i dlaczego najlepiej wychodzą na niej nie laicy, a osoby z bazą doświadczeń, które celowo bawią się błędem. Takie doświadczenie sprawi, że zaczniesz mieć dużo szacunku do własnych umiejętności i zmotywujesz się, by rozwinąć je jeszcze bardziej.
Wniosek? Aby się inspirować, należy działać. Choćby i spontanicznie podejmować decyzje; może to być odwiedzenie nowych miejsc i spojrzenie na nowe twarze, a może kadrowanie zdjęć „na oko”? Inspiracja, zastrzyk kreatywności, wena – to stany będące przeciwnością rutyny, codzienności, schematyzmu. Jeśli więc ich szukasz, nie możesz zatrzymać się w miejscu.
Kategorie