fotoforma.pl

Już dziś skorzystaj z rat Banku BNP Paribas 30x0 RRSO 0% - darmowa dostawa od 1000zł!

  • Kontakt
  • O nas
  • Status zamówienia
Ewolucja aparatów fotograficznych: od pierwszych modeli do dzisiejszych innowacji

Ewolucja aparatów fotograficznych: od pierwszych modeli do dzisiejszych innowacji

Wykonywanie zdjęć w dzisiejszych czasach należy do banalnych czynności. Jasne, ich jakość przy braku podstawowej wiedzy może pozostawiać sporo do życzenia, jednak samą fotografią może zajmować się każdy. Kamery dostępne są nie tylko w aparatach, ale między innymi w smartfonach. Zanim jednak doszliśmy jako cywilizacja do tego miejsca, musieliśmy przejść przez wiele etapów w historii fotografii.

 

Spis treści:

  1. Ewolucja aparatów fotograficznych – francusko-angielskie początki
  2. Milowy krok na przełomie wieków
  3. Dalsza rewolucja na rynku
  4. Wejście do świata cyfrowego

 

Ewolucja aparatów fotograficznych – francusko-angielskie początki

Około 200 lat temu całe życie naukowe toczyło się właściwie w zachodniej Europie. Zdecydowana większość nowoczesnych jak na tamte czasy rozwiązań pochodziła właśnie z tamtych regionów Starego Kontynentu. Nie inaczej było z urządzeniami, które stanowiły podwaliny pod dzisiejsze aparaty.

Ewolucja aparatów fotograficznych de facto rozpoczęła się w 1826 roku, gdy we Francji wykonano pierwsze trwałe zdjęcie. Problemem był jednak niezwykle długi czas naświetlania. Dopiero 13 lat później, Louis Jacques Daguerre zaprezentował swoją ulepszoną wersję tamtego urządzenia, które można uznać za pierwszy aparat fotograficzny. Przede wszystkim pozwoliło mu na to odkrycie obrazu utajonego w 1835 roku, będącego przełomowym zjawiskiem z perspektywy dzisiejszej optyki. Dagerotypia stała się pierwszym sposobem na tworzenie zdjęć, które wymagały zdecydowanie krótszego czasu naświetlania.

W Wielkiej Brytanii także nie próżnowano, jeżeli chodzi o początki fotografii. William Fox Talbot opracował swoją autorską metodę wykonywania zdjęć. Talbotypia była wykonywana na papierze, a dagerotypia na metalowej płytce, a ponadto wykorzystywano do uzyskania efektu inne procesy chemiczne. Na sam koniec metody z Francji oraz Wielkiej Brytanii różniły się przede wszystkim wyrazem. Francuski odpowiednik cechował się dużą szczegółowością, a sposób Talbota wywoływał zdecydowanie bardziej malarskie skojarzenia.

Milowy krok na przełomie wieków

Oczywiście musimy przede wszystkim zdawać sobie sprawę z gigantycznych wręcz rozmiarów wspomnianych rozwiązań. Aparaty analogowe, a przynajmniej ich prototypy w XIX wieku, jeszcze nie przypominały w żadnym stopniu tego, z czym mamy do czynienia dzisiaj. Znajdziemy wiele fotografii całym rydwanów ze sprzętem fotograficznym, ciągniętym przez przynajmniej dwa konie.

Nietrudno się domyślić, że dagerotypia oraz talbotypia były przeznaczone dla najbardziej zamożnych. Szukano jednak sposobu na przeniesienie fotografii do reszty społeczeństwa. Podwaliny pod taką szansę powstały w 1900 roku. Wówczas doskonale znana nawet w dzisiejszych czasach firma Kodak wypuściła swój pierwszy model aparatu Brownie.

Czym się wyróżniał? Poza chwytliwą nazwą wzbudzającą obecnie sympatię miłośników ciasta czekoladowego, był to pierwszy aparat działający po zaledwie jednym kliknięciu. Ze wszystkich wcześniejszych rozwiązań był on zdecydowanie najbliżej tego, co możemy obserwować obecnie. Przeniknięcie do masowej sprzedaży było możliwe także dzięki niesamowicie niskiej cenie. Kodak Brownie kosztował zaledwie jednego dolara, co w przeliczeniu na dzisiejsze stawki wynosi 35 dolarów. W połączeniu z niskimi kosztami klatek oraz filmów, w końcu można było wprowadzić fotografię na salony.

Dalsza rewolucja na rynku

Kodak udanie wprowadził fotografię do życia codziennego. Kolejnym wyzwaniem był jej rozwój w taki sposób, aby każdy mógł swobodnie wykonywać zdjęcia, a dodatkowo robić to w możliwie jak najwyższej jakości.

Już w dwudziestoleciu międzywojennym zaczęły powstawać lustrzanki, mające na celu zdecydowanie dokładniejsze fotografie, z uchwyceniem większej liczby detali. Powstały w 1929 roku Rolleiflex mógł pochwalić się dwoma obiektywami – jeden z nich miał za zadanie celować, a drugi finalnie wykonać zdjęcie. Takie rozwiązanie było możliwe dzięki wykorzystaniu takiej samej ogniskowej. Siedem lat później w Dreźnie wyprodukowano pierwszą lustrzankę z jednym obiektywem o nazwie Exakta.

Cały czas brakowało jednak podstaw do fotografii błyskawicznej, z widocznym efektem już po zaledwie kilku chwilach. Odpowiedź na ten problem znaleziono tuż po drugiej wojnie światowej. W 1947 roku powstał pierwszy aparat Polaroid, a na jego kolorową wersję – Polacolor – musieliśmy czekać kolejnych 16 lat.

Wejście do świata cyfrowego

Zimna wojna stanowiła okres niesamowitego wręcz rozwoju technologicznego, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. To właśnie paręnaście lat po zakończeniu II Wojny Światowej narodziły się w głowach innowatorów pomysły na stworzenie dzisiejszych gigantów technologicznych. Fotografia także nie stała w miejscu.

Z dzisiejszej perspektywy przełomowy okazał się 1975 rok. To właśnie wtedy Kodak wreszcie opatentował swój pierwszy aparat cyfrowy. Początkowo były to urządzenia charakteryzujące się bardzo dużą wagą oraz niską jakością fotografii. Z roku na rok dochodziło do kolejnych poprawek, aż w końcu obecnie możemy cieszyć się wieloma genialnymi urządzeniami do różnych rodzajów fotografii.

Zostaw komentarz

Kategorie
Tagi
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Document
Sklep internetowy Shoper Premium